Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

REGIONALNY PLAN Z SETKAMI MILIONÓW DLA DOLNOŚLĄZAKÓW

Ponad 400 mln zł tylko w 2016 r. trafi na dolnośląski rynek pracy. Tak wynika z Regionalnego planu działania na rzecz zatrudnienia na 2016 r.

Właśnie kończą się konsultacje projektu dokumentu, który według planu jeszcze w styczniu może przyjąć zarząd województwa dolnośląskiego. Mimo, że stopa bezrobocia w województwie jest rekordowo niska, to do zrobienia jest jeszcze sporo.

Stopa bezrobocia na Dolnym Śląsku – według ostatnich danych – spadła do 8,5%, a w skali kraju jest to 9,6%

W ostatnich latach podjęliśmy wiele działań na rzecz zwalczania bezrobocia, które jeszcze przeszło 2 lata temu wynosiło 15%. Obecnie na Dolnym Śląsku jest ono rekordowo niskie i sięga 8,5%. To bardzo dobry wynik w skali kraju i plasuje nas blisko woj. mazowieckiego. Będziemy kontynuować te działania poprawiając sytuację na rynku pracy. Tylko w tym roku zainwestujemy w różnego rodzaju programy wsparcia osób poszukujących pracy kwotę ponad 400 mln zł – zapowiada Cezary Przybylski, marszałek województwa dolnośląskiego.

Te fundusze mają pomóc bezrobotnym, bo jeszcze jest wiele do zrobienia.

Są powiaty i konkretne grupy, którym nie wiedzie się dobrze i konieczna jest pomoc. Priorytety zostały określone w Regionalnym planie działania na rzecz zatrudnienia na 2016 r. To jeden z podstawowych dokumentów, który koordynuje pracę wszystkich służb zajmujących się rynkiem pracy w województwie. Jego uchwalenie przez zarząd województwa poprzedzają liczne konsultacje, które obecnie są prowadzone – mówi Ewa Grzebieniak, wicedyrektor Dolnośląskiego Wojewódzkiego Urzędu Pracy.

Na szczególną pomoc w 2016 r. będą mogli liczyć długotrwale bezrobotni najliczniejsza grupa wśród Dolnoślązaków bez pracy (ponad 54 proc.), a także bezrobotne osoby w starszych grupach wiekowych – powyżej 50 lat (33 proc.), bezrobotni bez kwalifikacji zawodowych (31,5 proc), bezrobotni do 30. roku życia w tym z tzw. grupy NEET (23,7 proc). Co więcej szczególnym wsparciem zostaną objęci bezrobotni bez żadnego doświadczenia zawodowego, osoby niepełnosprawne, a także rodzice najmłodszych. Plan zakłada konkretne efekty – w 2017 r. wskaźnik zatrudnienia osób w wieku 20-64 lata ma wzrosnąć do 68,1 proc. (z 65,5 proc).

Ma w tym pomóc kompleksowe działanie począwszy od rozpoznania potencjału osób bezrobotnych poprzez konkretne wsparcie uwzględniające potrzeby rynku pracy. Do dyspozycji będą bony stażowe i szkoleniowe, kursy, a także dofinansowania rozpoczęcia działalności gospodarczej. W 2016 r. przedsiębiorcy mogą liczyć na jeszcze większe wsparcie w przypadku zatrudniania bezrobotnych, planowane jest również szersze wykorzystanie narzędzi z zakresu ekonomii społecznej – zatrudnienie socjalne, roboty publiczne, prace społecznie użyteczne, czy też prace w ramach spółdzielni socjalnych. Na te działania przeznaczonych zostanie 403,9 mln zł.

Realizacja dolnośląskiej polityki rynku pracy w 2016 roku możliwa jest dzięki wielu źródłom finansowania. Tak duże pieniądze pochodzić będą z Funduszu Pracy, budżetów samorządów, a także Europejskiego Funduszu Społecznego (dystrybucja w ramach m. in. Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego oraz Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój), a także Inicjatywy na rzecz zatrudnienia ludzi młodych YEI – wyjaśnia Andrzej Kosiór, wicemarszałek województwa dolnośląskiego.

Według wstępnych decyzji ministra rodziny, pracy i polityki społecznej w 2016 roku Dolny Śląsk otrzyma:

- 231,5 mln zł na realizację przez samorządy powiatowe programów na rzecz aktywizacji bezrobotnych, w tym 119,3 mln zł poza konkursami na projekty realizowane przez powiatowe urzędy pracy, współfinansowane ze środków Europejskiego Funduszu Społecznego.

- 46,4 mln zł na refundację pracodawcom części wynagrodzenia bezrobotnych do 30. roku życia.

Dodatkowo 126 mln zł z Europejskiego Funduszu Społecznego DWUP przeznaczy w ramach konkursów na realizację projektów z obszaru rynku pracy – w tym:

- 36,4 mln zł w ramach Programu Operacyjnego Wiedza Edukacja Rozwój,

- 89,6 mln w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego dla Województwa Dolnośląskiego.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu www. tvsudecka.pl z siedzibą w Bielawie, 58-260, ul. Jana III Sobieskiego 17a, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 3 i 4 ustawy o ochronie danych osobowych, podanie danych jest dobrowolne, Użytkownikowi przysługuje prawo dostępu do treści swoich danych i ich poprawiania.

Komentarze

Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: MayorTreść komentarza: OSP Trzebieszowice - to najlepsza jednostka w powiecie kłodzkim od wielu lat. Brawo Łukasz Wrona i wszyscy druhowie i druhny - oraz ich rodziny. 3majcie się po powodzi. Spokojnych Świąt i zdrowia w nowym 2025 roku.Data dodania komentarza: 23.12.2024, 12:53Źródło komentarza: Młodzi Strażacy z Trzebieszowic najlepsiAutor komentarza: Stop wariatom drogowymTreść komentarza: Chorzy psychicznie. Dlatego chodzenie tamtędy jest niebezpieczne. Cała Waryńskiego i Piastowska - tam powinno się postawić hopki co 10 metrów.Data dodania komentarza: 23.12.2024, 12:05Źródło komentarza: Nietrzeźwy (2,06 promila) uciekł po zderzeniu i zatrzymał się na barierkach w BielawieAutor komentarza: FrancTreść komentarza: 100 tyś. potencjalnych klientów... Czy oni będą mieć pracę i pieniądze na zakupy? Tyle klientów to też tyle miejsc pracy - czyż nie?Data dodania komentarza: 22.12.2024, 10:51Źródło komentarza: W Dzierżoniowie powstanie duża galeria handlowaAutor komentarza: eko.obywatelTreść komentarza: Skandynawskie gminy (wzorzec dla całej Europy) odpowiadają za zbiórkę i przetwarzanie odpadów pochodzących z gospodarstw domowych i mają obowiązek finansować tę działalność z opłat od mieszkańców (ustawowa zasada pokrycia kosztów). Dla uzyskania lepszej logistyki i korzyści ekonomii skali, większość gmin w krajach skandynawskich zorganizowanych jest w tym celu w związki komunalne. Gminy skandynawskie są właścicielami większości zakładów przetwarzania odpadów komunalnych które działają na zasadzie non profit i gminy mają swobodę w sposobie organizacji selektywnej zbiórki” (cytat z Portalu Samorządowego). Czy po niemieckich czy też szwedzkich, duńskich, norweskich czy austriackich gminach jeżdżą śmieciarki zagranicznych czy też prywatnych firm pracujących w branży odpadów komunalnych i wożą je do lodziarskich „instalacji”? NIE – BO PILNUJE SIĘ TAM DLA DOBRA OBYWATELI NATURALNEGO MONOPOLU SAMORZĄDOWEGO NA WYKONYWANIE USTAWOWYCH ZADAŃ WŁASNYCH SAMORZĄDU W OBRĘBIE ODPADÓW KOMUNALNYCH… Dzięki bezprzetargowemu systemowi „in house” kraje „starej” Unii od dawna mają wystarczającą i sprawną infrastrukturę gminną dzięki której Komisja Europejska wyznacza niemal kosmiczne (jak na nasze dotychczasowe „osiągnięcia”) wymogi odzysku materiałowego odpadów do recyklingu. Dochody z comiesięcznych opłat obywatelskich za śmieci nie służą do budowania zysków prywatnych firm – ale są zasobem finansowym gminy służącym do utrzymania i unowocześniania samorządowego systemu dla gospodarki odpadami. Właśnie dzięki naturalnemu monopolowi gminnemu gdy odpadami zajmują się zakłady użyteczności publicznej działające na zasadzie non profit - możliwe jest osiąganie takich celów. I każda złotówka z obywatelskiej opłaty za odpady domowe (będąca ustawowa daniną publiczną!) jest dochodem samorządu i pozostaje w krajowym systemie finansów publicznych! Pod koniec XX wieku polscy aferałowie uznali, że w naszym kraju nie będzie tak jak w krajach zachodniej Europy gdzie panuje system naturalnego monopolu przedsiębiorstw samorządowych zwany „in house” – u nas postanowiono że wykonywaniem ustawowych zadań gmin w gospodarce odpadami komunalnymi zajmą się operatorzy kręcenia lodów na comiesięcznych opłatach mieszkańców wyłaniani w gminnych przetargach. To dlatego w gminach zachodnioeuropejskich gdzie odpadów domowych jest niemal trzykrotnie więcej na 1 mieszkańca niż u nas, dochody na osobę w rodzinie też wynoszą niemal trzykrotnie więcej - tam comiesięczne obywatelskie opłaty za śmieci są w wielu regionach niższe niż u nas (w przeliczeniu na złotówki)! Oto istota problemu patologii jaka gnębi polską gospodarkę odpadami komunalnymi gdzie większość gmin ogłasza przetargi na wyłonienie prywatnych operatorów kręcenia śmieciowych lodów na comiesięcznych opłatach polskich rodzin za odpady domowe… A jak się szacuje – już w 60 procentach zyski budowane na comiesięcznych opłatach obywatelskich są transferowane za granicę ogałacając nasz polski system finansowy! Oczywiście – rekomunalizacja gospodarki odpadami komunalnymi – to nie tylko potrzeba dokonania implementacji unijnych filarów systemowych do tej dziedziny której wymagania jakościowe określa Wspólnota – jest to potrzeba polskiej racji stanu aby uchronić polskie rodziny przed łupieniem ich kieszeni poprzez comiesięczne opłaty za śmieci finansujące nie potencjał infrastrukturalny samorządu – ale dążenie do osiągania coraz wyższych zysków przez rodzime lub zagraniczne firmy prywatne. Więcej o tym że konieczna jest rekomunalizacja polskiej gospodarki odpadami komunalnymi – czyli implementacja unijnej zasady „in house” (samodzielnego bezprzetargowego wykonywania ustawowego zadania własnego przez przedsiębiorstwa użyteczności publicznej) – czytać na google po wpisaniu hasła „pora na nowy ład w odpadach”. Dopóki więc nie przebijemy sufitu systemowo-organizacyjnego odgradzającego nas od prawidłowych reguł ustrojowych wykonywania w tym zakresie ustawowego zadania własnego gmin – będzie trwał „przetargowy” wyścig ofertowy – kto da wyżej z przetargu na przetarg… A w rządzie decydującym o ustrojowym kształcie wykonywania zadań publicznych - nawet nie ma świadomości różnic systemowych na tle tych krajów których osiągnięcia wyznaczają standardy dla całej Wspólnoty… Najwyższe w Europie comiesięczne daniny obywatelskie za odpady domowe (i wzrosty w skali roku nawet o 30 procent...) – mimo tego najniższe uzyskiwane poziomy odzysku odpadów komunalnych do recyklingu – oto obraz polskiej gospodarki odpadami od wielu lat...Data dodania komentarza: 20.12.2024, 19:57Źródło komentarza: ZGPD-7 podnosi opłaty za śmieci od stycznia 2025r.!Autor komentarza: Anty-patologiiTreść komentarza: Żeby szybciej nas wyrżnąć z obiegu czyli żeby tych normalnych, pojedynczych polskich sklepów było mniej.Data dodania komentarza: 19.12.2024, 14:25Źródło komentarza: W Dzierżoniowie powstanie duża galeria handlowaAutor komentarza: Anty-patologiiTreść komentarza: Ale wiesz, że wtedy to 1-2 osobowe będą pokrzywdzone, bo zapłacą więcej i tyle co 4-5 osobowe rodziny? Nie lepiej po prostu od ilości śmieci (za wypełnienie pojemnika).Data dodania komentarza: 19.12.2024, 14:24Źródło komentarza: ZGPD-7 podnosi opłaty za śmieci od stycznia 2025r.!
Reklama